10 kroków jak przygotować się do rozwodu.

 

Ostatnio przeprowadziłam kilka bardzo wartościowych rozmów z kobietami, które znajdują się na życiowym zakręcie. Z takimi, które przygotowują się do rozwodu lub już się rozwodzą. Chciałam dowiedzieć się,  jakich informacji potrzebują pozyskać na temat rozwodu. Te rozmowy wiele mi dały. Pokazały kierunek, jaki w najbliższym czasie obierze blog. Wychodząc naprzeciw moim rozmówczyniom rozpoczynam nowy cykl artykułów poświęconych tematyce rozwodu.

 

W sieci pełno jest informacji poświęconych rozwodowi. Również wielu prawników pisze o rozwodach. Ja jednak postanowiłam, że nie będę pisać do Ciebie językiem paragrafów. Nie będę również pisać z pozycji bocznego obserwatora. Ruszę razem z Tobą Twoją trudną, wyboistą i grząską drogą w stronę rozwodu. Przejdę ją z Tobą krok po kroku.

 

Zaczniemy od punktu 0. Podjęłaś decyzję – chcesz rozwodu. I co teraz? Jak przygotować się do rozwodu? Oto 10 kroków, od których dobrze, żebyś zaczęła.

 

1.Decyzja rozwód czy separacja

 

Rozwód to nie tylko formalne zakończenie związku małżeńskiego. To zmiana. Jedna wielka zmiana. W życiu prywatnym, rodzinnym, zawodowym. W sferze emocjonalnej i duchowej. Ta zmiana sprawia, że zaczynasz swoje życie budować od początku. Nic nie będzie już takie samo. Jeśli małżonek dotąd wyrzucał śmieci, to teraz nie zrobi tego nikt inny i śmierdząca sterta odpadków będzie rosła w Twoim koszu. Jak się na to przygotować? Podsumuj swoje życie. Zastanów się nad nim. Pomyśl…

Czy wiesz z czym się wiąże rozwód? Jak będzie wyglądało Twoje życie po rozwodzie? Jakie skutki wyrok rozwodowy wprowadzi w Twoim życiu? A może jednak nie jesteś gotowa na zupełne rozerwanie więzi małżeńskiej? Być może chcesz dać jeszcze szansę Waszemu związkowi?

Odpowiedz sobie na te wszystkie pytania zanim podejmiesz decyzję, czy faktycznie chcesz rozwodu. Być może separacja będzie lepszym rozwiązaniem w Twoim przypadku?

 

2. Dlaczego chcesz rozwodu?

 

Spisz na kartce wszystkie powody, dla których chcesz się rozwieść. Po pierwsze pomoże Ci to uporządkować myśli i spojrzeć trochę z boku na Twoją sytuację. Po drugie pozwoli Ci to na zachowanie pewnej konsekwencji w toku procesu i obronę przed argumentami przedstawionymi przez małżonka. Po trzecie jest to ważne dla nas, prawników. Rozmowy, które z Wami odbywamy są po prostu dla Was ciężkie i bardzo emocjonalne. Nawet jeżeli w trakcie takiej rozmowy zejdziesz na inny temat, nie zapomnisz po co tak naprawdę do mnie przyszłaś, a ja dzięki temu będę mogła lepiej przygotować Cię do procesu.

 

3. Co chcesz osiągnąć?

 

Wyobraź sobie swoje życie po rozwodzie. Nie ulega wątpliwości, że będzie ono zupełnie inne od tego, które wiedziesz obecnie. Będziesz rozwódką. Zastanów się, gdzie będziesz mieszkać. Z czego będziesz żyła? Jak będzie wyglądała Twoja codzienność? Jak będą wyglądały kontakty Twojego byłego męża z Waszymi dziećmi? I czego potrzebujesz, aby to wszystko osiągnąć?

W tym celu przekuj wizję w plan tego, co musisz załatwić w związku z rozwodem. Zastanów się, jak podzielicie się mieszkaniem, jak rozwiążecie sprawę wspólnego kredytu, gdzie będziesz mieszkać Ty i Twoje dzieci.  Spisz sobie, jaki posiadacie majątek i jak chciałabyś go podzielić,  jak chcesz dzielić się wychowaniem dzieci, zdecyduj jakie chciałabyś nosić nazwisko po rozwodzie…

 

I znowu – z taką wizją przyjdź do mnie i powiedz i, czego oczekujesz po rozwodzie, a ja zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby pomóc Ci to osiągnąć.

 

4. Czy potrzebujesz prawnika?

 

No i teraz pojawia się pytanie zasadnicze: czy potrzebujesz pomocy prawnika? Czy czujesz się na siłach by przez cały proces przejść sama?

Ta decyzja jest indywidualna i zależy od stopnia złożoności sprawy, a także czasu, który możesz poświęcić na zajęcie się wszystkimi formalnościami.

Jeżeli Wasze małżeństwo trwało krótko, nie macie dzieci, nie zgromadziliście majątku, a do tego jeszcze jesteście zgodni co do rozstania, to prawdopodobnie poradzisz sobie sama.

Wszystkie inne sytuacje mogą wymagać jednak pomocy prawnika. Dobry prawnik powinien przeprowadzić Cię przez cały proces. Po pierwsze powinnaś od niego usłyszeć, co w ogóle da Ci wyrok rozwodowy, jakie kwestie ureguluje, o czym musisz pamiętać, jakie dowody przedstawić w sądzie, czego możesz się spodziewać w toku procesu. Prawnik przygotuje za Ciebie wszystkie pisma, będzie na każdej rozprawie, ale też wysłucha Twoich wątpliwości i podpowie jak wybrnąć z ciężkiej sytuacji. Powie Ci też, co możesz zrobić aby zabezpieczyć się finansowo na czas trwania procesu.

Jeżeli Twoja sytuacja rozwodowa nie jest prosta i potrzebujesz pomocy, napisz do mnie.

 

5. Rozwód z orzekaniem o winie czy bez

 

To jest ten moment, w którym musisz wrócić do przyczyn, dla których chcesz rozwodu. Zastanów się, kto ponosi winę za rozpad Waszego małżeństwa i czy chcesz skupić się na tej kwestii w toku procesu. Jeżeli zdecydujesz się na współpracę ze mną, podpowiem Ci z czym to się wiąże, jakie są szanse na orzeczenie o winie i czy przełoży się to również na Twoje zabezpieczenie finansowe. O winie przy orzekaniu rozwodu możesz także przeczytać tu.

6. Zabezpiecz środki finansowe na czas rozwodu.

 

Postępowanie przed sądem wiąże się z koniecznością wniesienia opłaty. Na szczęście w sprawach rozwodowych nie jest ona duża. Musisz jednak pamiętać, że w czasie trwania procesu musisz mieć za co żyć, a być może również utrzymać dzieci i opłacić wynagrodzenie prawnika. O formach współpracy ze mną możesz poczytać tutaj lub napisz do mnie, a wszystko Ci wytłumaczę.

 

7. Zbierz wszystkie dokumenty.

 

A teraz czas na konkrety. Pora przygotować się do sporu sądowego. Pamiętaj, że sąd zawsze da wiarę temu, co będzie mógł zobaczyć lub przeczytać. Dlatego do pozwu musisz załączyć wszystko, co potwierdzi Twoje stanowisko. Wszystkie dokumenty, pisma, e-maile, zdjęcia, nagrania, wydruki, sms-y. O dowodach możesz także przeczytać tu. Jak przygotować się do rozwodu

 

8. Świadkowie

 

W dalszej kolejności zastanów się, czy chcesz powołać w sprawie świadków i o czym mieliby oni mówić. Czy widzieli Was w sytuacji konfliktowej? Czy byli obecni przy niewłaściwym zachowaniu męża? Czy znają Wasze dzieci? Czy znają Waszą sytuację rodzinną i finansową?

Pamiętaj, że dobrymi świadkami są osoby, które obserwowały zachowania Twojego męża.  Moc ich zeznań osoby będzie nieporównywalnie większa niż moc zeznań osób, które o zachowaniu małżonka tylko słyszały od Ciebie.

 

9. Zabezpiecz swoje interesy na czas postępowania

 

Musisz pamiętać, że spór sądowy może trwać kilka miesięcy, a nawet dłużej. Nie możesz liczyć, że złożysz pozew w październiku, a już w grudniu rozpoczniesz nowe życie. Oprócz kwestii finansowych, o których pisałam powyżej, musisz zabezpieczyć warunki mieszkaniowe dla siebie i swoich dzieci, a także tymczasowo dogadać się z mężem co do opieki nad dziećmi oraz sposobu utrzymywania kontaktów z dziećmi.

Na pewno przyda Ci się też wsparcie bliskich, którzy w czasie rozprawy zajmą się dziećmi, podwiozą Cię do sądu, potrzymają za rękę w oczekiwaniu na wyrok, czy wysłuchają w trudniejszym momencie. Jeżeli nie możesz pozwolić sobie na taki komfort, to znajdź sobie prawnika, który co prawda nie pomoże Ci w opiece nad dziećmi, ale będzie rozumiał Twoje potrzeby, problemy życia codziennego, i który po prostu będzie nadawał z Tobą na tych samych falach. Taki pełnomocnik w dużym zakresie odciąży Cię z trudów rozwodu.

 

10. Napisz pozew i złóż go w sądzie

 

Jeżeli odhaczyłaś wszystkie powyższe punkty, nie pozostaje Ci nic innego, jak tylko napisać pozew i złożyć go w sądzie. Od tego momentu machina zostaje wprawiona w ruch, a Twoje życie zaczyna zmierzać ku zmianie, której chcesz i potrzebujesz.

W kolejnych wpisach opiszę Ci bardziej szczegółowo to, z czym będziesz musiała się zmierzyć w procesie rozwodowym. Odpowiem na te pytania, które najczęściej nurtują moje klientki. Jeśli nie chcesz przegapić żadnego z moich wpisów, możesz zapisać się na newsletter klikając tutaj.

A jeżeli już teraz wiesz, że chcesz złożyć pozew rozwodowy i potrzebujesz przy tym wsparcia zadzwoń lub napisz bezpośrednio do mnie. Pomogę Ci przejść przez ten trudny życiowy zakręt i będę Cię wspierać na każdym kroku.